Z Pauliną i Piotrem znaliśmy się już trochę wcześniej i wiedzieliśmy, że ich ślub będzie nieszablonowy. Tworzą oni nietuzinkową parę, której nie da się nie lubić. Ona studentka Judaistyki z talentem wokalnym, On fotograf z talentem dziennikarskim. Krakowski Kazimierz był naturalnym wyborem na sesję plenerową dla nich i dla nas. Prawdę mówiąc, nie mogliśmy się go doczekać, bo wgłębi serca i rozumu czuliśmy, że będzie to niesamowita przygoda. Oni czują się tam jak ryba w wodzie, a my chcieliśmy już bardzo miejskiego pleneru. Zobaczcie co z tego wyszło!

COMMENTS
ADD ONE